Zielona transformacja w przemyśle drzewnym – rola targów DREMA

Strona główna » Blog » Strona główna » Blog » Zielona transformacja w przemyśle drzewnym – rola targów DREMA

Zielona transformacja energetyczna przestaje być hasłem z politycznych dokumentów, staje się wyzwaniem codziennym dla firm z wielu sektorów gospodarki, także przemysłu drzewnego. W obliczu rosnących kosztów energii, zaostrzających się regulacji klimatycznych i rosnących oczekiwań konsumentów, producenci, przetwórcy, dystrybutorzy drewna oraz dostawcy maszyn, narzędzi i technologii dla przemysłu drzewnego szukają sposobów na zrównoważone modele działania.

Czy DREMA może odegrać rolę lidera zielonej transformacji w przemyśle drzewnym? Czy targi mogą być nie tylko miejscem prezentacji technologii, ale i przestrzenią wymiany idei, dobrych praktyk oraz budowania koalicji na rzecz zrównoważonej przyszłości?

IRME: Panie Dyrektorze, jak Pana zdaniem zmienia się postrzeganie zielonej transformacji w sektorze drzewnym – czy jest to już realna potrzeba, czy wciąż raczej przyszłościowy trend?

Zdecydowanie jest to już realna potrzeba, nie tylko trend. Coraz więcej firm z sektora drzewnego odczuwa presję regulacyjną, ale również oczekiwania klientów i partnerów biznesowych w zakresie zrównoważonego rozwoju. Zielona transformacja nie jest już możliwością, staje się warunkiem konkurencyjności, dostępu do rynków oraz stabilności kosztowej, zwłaszcza w obszarze energii.

GS: Czy podczas ostatnich edycji targów DREMA zauważyliście Państwo wzrost zainteresowania tematami związanymi z energią odnawialną, redukcją emisji czy efektywnością energetyczną wśród wystawców i odwiedzających?

Tak, i to bardzo wyraźny. Zarówno wystawcy, jak i odwiedzający pytają o rozwiązania ograniczające zużycie energii, zmniejszające emisje i umożliwiające recykling materiałów. Co roku rośnie liczba prezentowanych maszyn energooszczędnych, systemów wykorzystujących biomasę czy technologii związanych z automatyzacją produkcji, wszystko w duchu efektywności i zrównoważenia.

GS: Jakie konkretne rozwiązania technologiczne promowane na targach DREMA wspierają proces zielonej transformacji energetycznej w przemyśle drzewnym?

Widzimy ogromny rozwój w zakresie kotłów na biomasę, systemów odzysku ciepła, rozwiązań typu waste-to-energy, a także energooszczędnych suszarni drewna czy zautomatyzowanych linii produkcyjnych z niższym śladem węglowym. Wystawcy prezentują też systemy zarządzania energią w zakładach, a także narzędzia do monitorowania emisji i optymalizacji procesów. Z naszych obserwacji wynika, że w przemyśle drzewnym coraz większego znaczenia nabierają odnawialne źródła energii, co wynika z jednoczesnej presji środowiskowej i potrzeby redukcji kosztów operacyjnych. Zauważalny jest tu zwrot w kierunku instalacji fotowoltaicznych i magazynów energii jako elementów realnie wpływających na obniżenie cen energii elektrycznej i uniezależnienie się od wahań rynkowych.

W odpowiedzi na te potrzeby, targi DREMA planują zintensyfikować działania poprzez rozwój stref tematycznych poświęconych zielonym technologiom, zaproszenie większej liczby firm prezentujących innowacyjne rozwiązania energetyczne oraz ścisłą współpracę z partnerami merytorycznymi i technologicznymi, w tym z Instytutem Rozwoju Myśli Ekologicznej i spółką Green Spark w zakresie edukacji, promocji i konsultacji branżowych. Celem jest stworzenie przestrzeni, która nie tylko pokazuje technologie, ale też tłumaczy ich zastosowanie i korzyści dla przedsiębiorstw.

IRME: Czy zauważa Pan, że firmy z sektora drzewnego zaczynają wdrażać strategie ESG i podejmować działania zgodne z celami zrównoważonego rozwoju? Jakie bariery najczęściej napotykają?

Tak, widać coraz więcej takich inicjatyw, szczególnie wśród średnich i dużych przedsiębiorstw. Firmy mierzą swój ślad węglowy, certyfikują drewno, inwestują w odnawialne źródła energii. Głównymi barierami są koszty wdrożenia, niepewność regulacyjna i brak specjalistycznej wiedzy, szczególnie w mniejszych firmach. Dlatego właśnie platformy wymiany wiedzy, jak DREMA, są tak ważne.

IRME: W jakim zakresie DREMA jako wydarzenie branżowe może stać się platformą wymiany wiedzy, inspiracji i dobrych praktyk w zakresie transformacji energetycznej?

Już nią jest – ale chcemy tę rolę wzmacniać. Współpracujemy z organizacjami branżowymi, izbami gospodarczymi, uczelniami i instytucjami naukowymi, by podczas DREMY nie tylko prezentować maszyny, ale również prowadzić panele dyskusyjne, warsztaty, debaty eksperckie i pokazy na żywo. Chcemy być miejscem, w którym technologia spotyka się z refleksją i odpowiedzialnością.

IRME: Czy widzi Pan możliwość, by DREMA była nie tylko miejscem prezentacji technologii, ale także impulsem do formowania koalicji, partnerstw i inicjatyw prośrodowiskowych w branży?

Zdecydowanie tak. Uważam, że mamy nie tylko możliwość, ale wręcz obowiązek, by tę rolę pełnić. Targi mają potencjał integrowania środowiska wokół wspólnych celów. Już dziś obserwujemy, że na DREMIE zawiązują się nowe partnerstwa biznesowe, a niejedna wspólna inicjatywa środowiskowa miała tu swój początek.

GS: Jaką rolę mogą odegrać małe i średnie przedsiębiorstwa z branży drzewnej w zielonej transformacji i jak DREMA może je w tym wspierać?

Małe i średnie firmy są krwiobiegiem tej branży i to właśnie one najczęściej wdrażają innowacje szybciej niż duże korporacje. Naszą rolą jako DREMA jest ułatwienie im dostępu do wiedzy, technologii i źródeł finansowania. Stawiamy na przystępność wydarzeń edukacyjnych i promujemy rozwiązania skalowalne, nie tylko dla liderów rynku, ale też dla lokalnych przedsiębiorców.

IRME: Czy planujecie Państwo wprowadzenie stałego programu lub strefy dedykowanej „zielonym technologiom” i transformacji energetycznej podczas kolejnych edycji targów i jaką w tym rolę może odegrać Instytut Rozwoju Myśli Ekologicznej oraz spółka Green Spark sp. z o.o.?

Zdecydowanie tak. Już od kilku lat obserwujemy rosnące zainteresowanie tematami zielonej transformacji wśród wystawców i odwiedzających, dlatego naszym celem jest stworzenie stałej, dobrze oznaczonej przestrzeni, zarówno fizycznej, jak i programowej, dedykowanej innowacjom w zakresie efektywności energetycznej, odnawialnych źródeł energii i zrównoważonych rozwiązań dla przemysłu drzewnego.

W tym procesie kluczową rolę mogą odegrać partnerzy merytoryczni i technologiczni. Instytut Rozwoju Myśli Ekologicznej może objąć pieczę nad warstwą edukacyjną i koncepcyjną prowadząc debaty, prezentując raporty, organizując panele eksperckie i promując postawy proekologiczne wśród liderów branży. Z kolei spółka Green Spark sp. z o.o. specjalizująca się we wdrożeniach technologii z zakresu energetyki przemysłowej i OZE, może odpowiadać za prezentację konkretnych rozwiązań, technologii oraz modeli optymalizacji energetycznej dla zakładów produkcyjnych.

Obecność Instytutu Rozwoju Myśli Ekologicznej i spółki Green Spark sp. z o.o. jako partnerów strategicznych w tej strefie nadałaby jej wyjątkowej wiarygodności i głębi, łącząc aspekty techniczne, edukacyjne i wartościowe. To nie byłaby tylko przestrzeń wystawiennicza, ale żywe laboratorium zielonej transformacji przemysłu.

Takie partnerstwo, łączące refleksję strategiczną z praktyką wdrożeniową daje możliwość stworzenia unikalnej przestrzeni, która nie tylko informuje, ale inspiruje i aktywizuje przedsiębiorców do podejmowania realnych działań na rzecz zielonej transformacji.

IRME: Jakie działania podejmuje DREMA jako organizator wydarzenia w kierunku ograniczenia własnego śladu węglowego i zwiększenia odpowiedzialności środowiskowej samego wydarzenia targowego?

Stale analizujemy nasz wpływ środowiskowy i podejmujemy konkretne kroki: ograniczamy zużycie plastiku, wprowadzamy elementy gospodarki obiegu zamkniętego, promujemy transport publiczny i carpooling dla odwiedzających. Współpracujemy też z firmami odpowiedzialnymi środowiskowo i planujemy w przyszłości wdrożenie certyfikatu targów zrównoważonych.

IRME: Jakie znaczenie mają targi branżowe, takie jak DREMA, dla kształtowania polityki klimatycznej i środowiskowej w przemyśle?

Targi są swego rodzaju barometrem zmian. Pokazujemy, co już dziś jest możliwe technologicznie, ale też inicjujemy dyskusje o przyszłości. Dzięki obecności producentów, decydentów, instytucji badawczych i organizacji społecznych, możemy wspólnie wpływać na kierunki rozwoju branży. Chcemy, aby DREMA była nie tylko miejscem transakcji, ale przestrzenią tworzenia realnych impulsów dla zielonej transformacji, również na poziomie systemowym.

GS: Jakie przesłanie chcecie Państwo przekazać wystawcom i odwiedzającym w kontekście przyszłości przemysłu drzewnego?

Naszym celem jest pokazanie, że zrównoważony rozwój to nie tylko obowiązek, ale także realna przewaga konkurencyjna. Przemysł drzewny, jako jeden z bardziej zasobochłonnych, ma wyjątkową szansę, by stać się liderem zielonej transformacji. DREMA to miejsce, w którym innowacja spotyka się z odpowiedzialnością i chcemy, by każda kolejna edycja jeszcze mocniej to odzwierciedlała.

GS: Czy DREMA może i powinna stać się liderem zielonej transformacji energetycznej dla całego przemysłu drzewnego w Polsce i Europie Środkowej?

Z całym przekonaniem: tak, może i musi. DREMA to więcej niż targi. To przestrzeń, w której spotykają się najważniejsi gracze branży, to miejsce, w którym kształtują się trendy i podejmowane są decyzje o przyszłości. Jeśli chcemy, by przemysł drzewny był nowoczesny, odpowiedzialny i odporny na zmiany, musimy działać razem a DREMA może być katalizatorem tej zmiany.

IRME: Jak postrzega Pan rolę edukacji w procesie wdrażania zielonej transformacji energetycznej w przemyśle drzewnym?

Edukacja odgrywa absolutnie kluczową rolę w procesie wdrażania zielonej transformacji energetycznej w przemyśle drzewnym. Zmiana technologii czy wprowadzenie nowych standardów to jedno, ale bez świadomości i odpowiedniego przygotowania kadry zarządzającej oraz pracowników trudno mówić o trwałej i skutecznej transformacji. Potrzebujemy nie tylko specjalistycznych szkoleń z obsługi nowoczesnych rozwiązań energetycznych, lecz także szerokiej edukacji w zakresie odpowiedzialności środowiskowej i efektywnego gospodarowania zasobami.

DREMA od lat stara się pełnić tę rolę, pokazując przedsiębiorcom nie tylko najnowsze technologie, lecz także inspirując do myślenia długofalowego i ekologicznego. Edukacja buduje fundament, dzięki niej zielona transformacja nie jest chwilowym trendem, ale świadomą drogą rozwoju całej branży

IRME: Na koniec zapytam wprost: Czego można życzyć targom DREMA w kontekście ich roli w zielonej transformacji przemysłu drzewnego?

Przede wszystkim życzę DREMIE, aby nieprzerwanie pozostawała inspirującą platformą zmian, miejscem, w którym technologia spotyka się z odpowiedzialnością, a innowacja z troską o przyszłe pokolenia. Życzę, byśmy wspólnie z wystawcami, partnerami, instytucjami i odwiedzającymi, mogli budować kulturę zrównoważonego przemysłu, który nie tylko rozwija się gospodarczo, ale też chroni środowisko i wspiera społeczności. Jeśli targi będą nadal katalizatorem tych zmian, ich znaczenie tylko będzie rosnąć nie tylko w Polsce, czy Europie, ale i na całym świecie.

Dziękujemy za rozmowę.