⏰ 7 minut czasu czytania
Strona główna » Blog »
Jeszcze kilkanaście lat temu temat pomp ciepła w Polsce był traktowany jako ciekawostka technologiczna, rozwiązanie stosowane raczej przez entuzjastów nowinek ekologicznych niż przez przeciętnego inwestora budującego dom. Klimatyzacja z kolei kojarzyła się głównie z biurami, sklepami i samochodami, a nie z codziennym komfortem domowników. Obecnie sytuacja zmieniła się diametralnie. Coraz więcej osób decyduje się na montaż pomp ciepła jako głównego źródła ogrzewania, a klimatyzacja przestaje być luksusem i staje się standardem w nowoczesnych budynkach.
Pojawia się więc pytanie: skoro pompa ciepła i klimatyzacja to urządzenia oparte na podobnej zasadzie działania, czy możliwe jest, aby jedno urządzenie spełniało obie funkcje: ogrzewało w zimie i chłodziło w lecie? Odpowiedź brzmi: tak, ale jak zwykle w przypadku technologii grzewczo-chłodniczych, diabeł tkwi w szczegółach.
Zasada działania pomp ciepła i klimatyzatorów, wspólny mianownik
Zarówno pompy ciepła, jak i klimatyzatory wykorzystują w swoim działaniu obieg termodynamiczny z czynnikiem chłodniczym, zwany cyklem odwracalnym. Polega on na tym, że urządzenie potrafi transportować ciepło z jednego miejsca do drugiego przy użyciu sprężarki, parownika, skraplacza i zaworu rozprężnego. Różnica polega na kierunku tego transportu oraz zakresie temperatur, w jakich urządzenie jest w stanie efektywnie pracować.
Klimatyzator w trybie chłodzenia odbiera ciepło z wnętrza pomieszczenia i odprowadza je na zewnątrz. Pompa ciepła w trybie ogrzewania robi dokładnie odwrotnie – pobiera ciepło z powietrza zewnętrznego (lub z gruntu czy wody) i dostarcza je do wnętrza budynku. Co istotne, wiele pomp ciepła typu powietrze–powietrze oraz powietrze–woda posiada tzw. odwracalny obieg chłodniczy, co pozwala im pracować również w trybie chłodzenia, czyli działać jak klimatyzator.
Powietrzne pompy ciepła z funkcją chłodzenia
Najprostszym przykładem urządzenia łączącego funkcje ogrzewania i chłodzenia jest powietrzna pompa ciepła typu powietrze–powietrze. W praktyce jest to zaawansowany klimatyzator z funkcją grzania. W trybie zimowym urządzenie pobiera ciepło z powietrza zewnętrznego i dostarcza je do pomieszczenia. Latem proces jest odwrócony; pompa odprowadza nadmiar ciepła na zewnątrz, obniżając temperaturę w domu.
Powietrzne pompy ciepła typu powietrze–woda, które są w Polsce szczególnie popularne, również mogą pełnić funkcję chłodzenia, choć odbywa się to inaczej. W trybie chłodzenia urządzenie obniża temperaturę wody w instalacji, co pozwala zasilać systemy chłodzenia płaszczyznowego (np. podłogowe lub sufitowe) lub klimakonwektory. To rozwiązanie daje efekt równomiernego, przyjemnego chłodzenia całego budynku, bez przeciągów charakterystycznych dla tradycyjnych klimatyzatorów.
Gruntowe pompy ciepła a chłodzenie pasywne
Gruntowe pompy ciepła mają dodatkową przewagę: mogą pracować w trybie chłodzenia pasywnego. W tym przypadku sprężarka w ogóle nie jest uruchamiana, a chłód z gruntu (o stałej temperaturze 8–12°C) jest przekazywany do instalacji w budynku. To rozwiązanie jest niezwykle energooszczędne, ponieważ zużywa jedynie energię na pracę pomp obiegowych. W efekcie można w lecie schładzać pomieszczenia przy minimalnym zużyciu prądu.
Efektywność energetyczna i koszty eksploatacji
Jedną z największych zalet wykorzystania pompy ciepła do chłodzenia jest to, że urządzenie jest używane przez cały rok, a więc inwestycja w system jest lepiej wykorzystana. W tradycyjnym układzie pompa ciepła służyłaby tylko zimą, a klimatyzator tylko latem w tym rozwiązaniu jedno urządzenie pełni obie funkcje.
Warto jednak pamiętać, że chłodzenie aktywne pompą ciepła powietrze–woda wymaga odpowiedniej instalacji wewnętrznej. Chłodzenie podłogowe ma swoje ograniczenia (temperatura podłogi nie może być zbyt niska, by uniknąć kondensacji pary wodnej), dlatego często stosuje się klimakonwektory, które efektywniej oddają chłód do pomieszczeń.
Pod względem kosztów eksploatacji chłodzenie pompą ciepła jest zazwyczaj tańsze niż chłodzenie klimatyzatorem typu split o porównywalnej mocy, choć różnice nie zawsze są duże. Dużo zależy od sprawności urządzenia (SEER w przypadku chłodzenia, SCOP w przypadku ogrzewania) oraz od tego, jak dobrze budynek jest zaizolowany i osłonięty przed słońcem.
Komfort i jakość powietrza
Nowoczesne pompy ciepła z funkcją chłodzenia coraz częściej wyposażane są w moduły filtracji powietrza, jonizacji czy nawilżania. Dzięki temu oprócz utrzymywania odpowiedniej temperatury, poprawiają również jakość powietrza w pomieszczeniach. To istotne szczególnie latem, kiedy wietrzenie pomieszczeń w godzinach największego nasłonecznienia może być nieefektywne, a do środka dostaje się kurz, pyłki i zanieczyszczenia.
Chłodzenie podłogowe lub sufitowe zasilane przez pompę ciepła jest uznawane za bardziej komfortowe od tradycyjnej klimatyzacji nadmuchowej, ponieważ unika się zjawiska punktowych podmuchów zimnego powietrza. Z drugiej strony, klimatyzatory ścienne szybciej reagują na zmiany temperatury i pozwalają precyzyjniej schłodzić konkretne pomieszczenie.
Aspekty projektowe: kiedy warto połączyć funkcje?
Decyzja o tym, czy pompa ciepła powinna pełnić funkcję chłodzenia, powinna zapaść już na etapie projektowania budynku lub jego modernizacji. Ważne jest wtedy dobranie odpowiedniego typu instalacji wewnętrznej, a także przemyślenie kwestii hydrauliki, izolacji rur, odprowadzenia skroplin i sterowania systemem.
W przypadku modernizacji starszych budynków często konieczne jest wykonanie dodatkowych prac, aby umożliwić chłodzenie aktywne lub pasywne. Może to obejmować wymianę grzejników na klimakonwektory lub montaż systemu chłodzenia sufitowego.
Edukacja użytkowników i specjalistów, klucz do efektywnego wykorzystania pomp ciepła z funkcją klimatyzacji
Technologia pomp ciepła, szczególnie tych odwracalnych, które łączą funkcję ogrzewania i chłodzenia, staje się coraz powszechniejsza w polskich domach. Jednak sama dostępność nowoczesnych urządzeń nie gwarantuje pełnego wykorzystania ich potencjału. W praktyce jednym z największych wyzwań jest brak wystarczającej wiedzy, zarówno wśród inwestorów, jak i części instalatorów. Dlatego edukacja w tym obszarze ma ogromne znaczenie i powinna obejmować zarówno użytkowników końcowych, jak i specjalistów branżowych.
Świadomość użytkowników jako fundament efektywności
Dla wielu osób pompa ciepła jest wciąż czymś „magicznie” działającym: grzeje zimą, chłodzi latem, a prąd „zużywa mniej niż grzejnik elektryczny”. Taka ogólna wiedza jest dobra na początek, ale bez zrozumienia mechanizmu pracy urządzenia użytkownik łatwo może popełniać błędy, które obniżają sprawność systemu, zwiększają koszty lub skracają jego żywotność.
Przykładem jest niewłaściwe ustawienie temperatur w trybie chłodzenia. Wiele osób próbuje latem ustawić wewnątrz domu bardzo niską temperaturę, nawet 18°C, co powoduje, że pompa ciepła pracuje w sposób energochłonny i może dojść do problemów z kondensacją pary wodnej na elementach instalacji. Edukacja użytkowników powinna obejmować wiedzę o tym, że optymalna różnica temperatur między wnętrzem a otoczeniem to 6–8°C, co pozwala zachować komfort bez nadmiernego obciążenia systemu.
Znaczenie instruktażu po instalacji
Jednym z kluczowych momentów edukacyjnych jest odbiór instalacji. Niestety, często wygląda on tak, że instalator pokazuje użytkownikowi, gdzie jest włącznik i jak ustawić temperaturę, po czym odjeżdża, pozostawiając domowników samym sobie. Tymczasem to właśnie wtedy powinien odbyć się szczegółowy instruktaż, z wyjaśnieniem różnicy między trybem grzania i chłodzenia, zasadami oszczędnego korzystania z urządzenia, znaczeniem regularnych przeglądów oraz kontrolą parametrów pracy.
Coraz częściej firmy instalacyjne oferują szkolenia online lub filmy instruktażowe dedykowane danemu modelowi pompy ciepła. To krok w dobrą stronę, bo użytkownik może wrócić do materiału w dowolnym momencie. Idealnym rozwiązaniem jest też wizyta serwisanta po kilku tygodniach od montażu, aby sprawdzić poprawność ustawień i odpowiedzieć na ewentualne pytania, które pojawiły się podczas użytkowania.
Rola szkół i uczelni w przygotowaniu specjalistów
Rozwój rynku pomp ciepła i klimatyzacji wymaga dobrze wyszkolonych instalatorów. Tymczasem w wielu szkołach technicznych i na uczelniach kierunki związane z energetyką odnawialną dopiero raczkują. Wciąż brakuje rozbudowanych programów praktycznych, które pozwoliłyby przyszłym technikom i inżynierom zdobyć doświadczenie w realnych warunkach pracy.
Edukacja branżowa powinna obejmować nie tylko montaż i serwis urządzeń, ale także podstawy termodynamiki, projektowania instalacji, optymalizacji pracy systemów oraz integracji pomp ciepła z innymi źródłami energii, np. fotowoltaiką. Warto też uwzględniać zagadnienia z zakresu automatyki budynkowej, bo sterowanie pompą ciepła w inteligentnym domu wymaga dodatkowych umiejętności.
Kampanie informacyjne i rola mediów
Oprócz edukacji formalnej i instruktażu bezpośredniego, ważne są również kampanie informacyjne skierowane do szerokiego grona odbiorców. Media, portale branżowe, blogi technologiczne czy kanały YouTube poświęcone nowoczesnym technologiom grzewczym mogą pełnić ogromną rolę w popularyzacji wiedzy.
Dzięki takim inicjatywom można rozwiać mity, np. przekonanie, że pompa ciepła „nie działa” przy niskich temperaturach, albo że chłodzenie nią domu zawsze generuje gigantyczne rachunki. Prawidłowo zaprojektowana i użytkowana instalacja może być niezwykle ekonomiczna, ale użytkownicy muszą wiedzieć, jak z niej korzystać.
Edukacja a przyszłość rynku OZE
Im większa świadomość użytkowników, tym szybciej rozwija się rynek odnawialnych źródeł energii. Zadowolony właściciel pompy ciepła, który potrafi efektywnie korzystać z funkcji ogrzewania i chłodzenia, staje się najlepszym ambasadorem tej technologii. W efekcie rośnie popyt, a wraz z nim konkurencja wśród producentów i instalatorów, co prowadzi do spadku cen i wzrostu jakości.
Edukacja nie jest więc dodatkiem do rozwoju branży jest jej fundamentem. To dzięki niej można uniknąć sytuacji, w której nowoczesne, drogie urządzenie staje się źródłem frustracji, a nie komfortu.
Podsumowanie: jedno urządzenie, dwa sezony komfortu
Pompa ciepła z funkcją chłodzenia to rozwiązanie, które pozwala połączyć ogrzewanie i klimatyzację w jednym systemie. Daje to oszczędność miejsca, zwiększa wykorzystanie urządzenia w ciągu roku i często obniża koszty eksploatacji. Nie zawsze jednak będzie to rozwiązanie idealne, wymaga bowiem odpowiedniego projektu instalacji i przemyślanej eksploatacji, aby uniknąć problemów z kondensacją czy nierównomiernym rozkładem temperatur.
W praktyce dla nowoczesnych, dobrze izolowanych budynków, pompa ciepła pełniąca obie funkcje może być optymalnym wyborem, łączącym komfort cieplny latem i zimą z troską o efektywność energetyczną i środowisko.
Oprac: greenspark.com.pl | Foto: pixabay.com
Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz.U. 1994 nr 24 poz. 83 z późn. zm.). Wszelkie prawa autorskie przysługują greenspark.com.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za pisemną zgodą właściciela witryny.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Chcesz wymienić się doświadczeniem, podzielić ciekawym newsem, zaproponować temat lub współpracę?
Skontaktuj się z nami, korzystając z poniższego
Formularza Kontaktowego





